Chiny # 10 Para buch – koła w ruch

 

1+383cPora opuścić gościnny Pekin i ruszyć na południe, naszym następnym celem będzie Szanghaj. Jakie mamy możliwości dotarcia do tego miasta  – o tym poniżej.

IMG_3578aZacznijmy od samolotów. Lotnictwo przeżywa boom , tak w Chinach jak i na całym świecie. Arabskie maluchy rozpychają się coraz mocniej , wożąc pasażerów po całym świecie .Chińskie narodowe linie Air China , a także Hainan czy China Southern skupiają się na razie na rynku krajowym. A i tu jest co robić. Wzrastająca zamożność Chińczyków skłania ich do coraz częstszego wyboru samolotu zamiast pociągu czy samochodu, zwłaszcza , że odległości między miastami są  całkiem spore. Ponad 300 samolotów floty Air China wozi pasażerów na ponad 180 trasach , jeśli więc i jedna i druga wartość systematycznie wzrasta to kwestia rozbudowy infrastruktury , szczególnie lotnisk, staje się coraz bardziej pilna.

f4e85296-af85-11e4-84f9-0025b511226eaCzołowym przedsięwzięciem stała się ostatnio budowa nowego lotniska w Pekinie, w dzielnicy Daxin. Ma mieć powierzchnię ok. 54 km2 , łatwo sobie wyobrazić je w formie prostokąta o bokach 8 i 7 km… Nietrudno też się domyślić , że będzie w 2017 r . największym lotniskiem na świecie ( docelową przepustowość osiągnie w 2025 r.), przyjmie ponad 600 000 samolotów z 200 mln. pasażerów ( w tej chwili lotnisko w Pekinie obsługuje 80 mln ). Projekt jest dziełem słynnej architekt Zahy Hadid i przypomina, wg. złośliwców, wielką zmutowaną rozgwiazdę.

1+387aJeśli ktoś cierpi na lęk wysokości to polecam pociąg.Sieć kolejowa jest intensywnie rozwijana i modernizowana, szczególnie imponująco wygląda sieć MAGLEVów, czyli szybkich kolei poruszających się na poduszkach magnetycznych.Osiągają prędkość 400 km/godz jadąc na jednej szynie kilkanaście metrów nad ziemią.Pierwszą linią tego typu było połączenie lotniska w Szanghaju z centrum miasta i dworcem kolejowym. Kosmicznej prędkości w ogóle się nie odczuwa, podobnie jak zakrętów i hamowania przed stacjami.Wszystkie miejsca są objęte rezerwacją , nie ma miejsc stojących, podobnie zresztą jak w  pociągach pośpiesznych i dalekobieżnych.

1+383aFajną opcją jest podróżowanie w wagonach sypialnych – jest czyściutko , porządnie , pościel jest świeża i pachnąca. Jechaliśmy takim pociągiem z Pekinu do Szanghaju, przedział okazał się zdumiewająco pojemny – zmieściła się nasza cała , dwunastoosobowa grupa. W towarzystwie truskawkowej wódki i bułek z kiełbaską i bitą śmietaną na zakąskę całonocna podróż minęła niepostrzeżenie.

maxresdefaultaNiestety , nasza chińska przewodniczka Natalia nie dotrzymała nam kroku i sporą część podróży spędziła na oczyszczaniu organizmu.

china-high-speed-railway-mapaPodróż koleją nie ma wad, ma tylko jedno ograniczenie – należy unikać podróżowania w okresie Chińskiego Nowego Roku. W tym roku ten okres rozpoczynał się w lutym i trwał tradycyjnie dwa tygodnie. W tym czasie spora część mieszkańców wschodniego , zurbanizowanego wybrzeża ma jedyną okazję odwiedzić rodziny, pozostawione w głębi kraju bo te dwa tygodnie to wakacje dla całego kraju.

article-0-07B3430F000005DC-621_964x642aWyobraźcie więc sobie tą masę ludzi ruszających w jednym czasie w jedną , a po dwóch tygodniach w drugą , stronę.Szacuje się, że tak przemieszcza się  ponad 200 milionów ludzi, a warto mieć na uwadze fakt, że wykonują oni skomplikowane połączenia komunikacyjne, co czyni ponad 3 miliardy odcinków podróży. Łatwo sobie wyobrazić dantejskie sceny na dworcach , ale i lotniskach i autostradach.

W październiku 2015 r. tysiące Chińczyków utknęło na autostradzie G4 Pekin-Hongkong-Makau. Problemem były bramki i drastyczne zwężenie autostrady z 50 do 20 pasów. Wszystko związane jest z niedawnymi świętami w Państwie Środka – chińskie ministerstwo transportu szacuje, że w drogę ruszyło nawet 750 milionów Chińczyków…

Innymi newralgicznymi terminami są okolice 1 maja i 1-7 października ( święto z okazji utworzenia ChRL) , nie liczymy tu  pomniejszych świąt :święta Lampionów, Smoczych Łodzi czy Głodnych Duchów.

Skoro dotarliśmy już do komunikacji samochodowej to patrząc na wielopasmowe autostrady trudno uwierzyć , że do 1989 r. Chiny posiadały ok.150 km autostrad. Teraz, w 2016 r. ich łączna długość to ok.80 000 km.Co dziwne większość nich, wbrew mrożącym krew w żyłach obrazkom jak powyżej , nie jest wcale zatłoczona.Ba, jest prawie pusta, nieco większe zagęszczenia można zaobserwować przy rogatkach miast.Chińczycy jeżdżą powoli , powiedziałbym dostojnie, nawet na autostradach rzadko przekraczają 100 km/godz, w miastach zaś , choćby chcieć to nie da się jeździć szybciej….korki!

125412022_111naNie wiem , jak to wygląda w głębi kraju, ale  jazda wschodnim wybrzeżem jest dość przygnębiająca. Krajobraz od Pekinu na północy do Cantonu na południu to klęska ekologiczna. Autostrady przecinają pustkowia bez drzew, nie mówiąc o lasach , dookoła jakieś rozlewiska , wysypiska odpadów no i prawie kompletny brak infrastruktury komunikacyjnej – stacji benzynowych, punktów obsługi podróżnych czy choćby sensownych parkingów.Efektem tego jest choćby obrazek , w czasie jednej z pierwszych podróży do Chin- kierowca samochodu służbowego wysłanego po nas na lotnisko, elegancki pan w garniturze i kamizelce ni z tego ni z owego zatrzymuje samochód na środku autostrady i idzie się wysikać za samochód. No cóż, ruch niby niewielki , problemu nie było, ale szczęki opadły nam na długo. Takie obrazki można zaobserwować prawie wszędzie .Najgorsze w sumie jest to , że kierowcy w Chinach wyjeżdżając pierwszy raz na miasto nie mają żadnych doświadczeń – ćwiczą tylko w miasteczkach ruchu drogowego. Nie mają także żadnych doświadczeń, powiedzmy – pokoleniowych. Większość z nich ma pierwszy samochód w rodzinie i nie mają żadnej realnej wiedzy , jak powinien wyglądać ruch samochodowy.

37104c77bce798671af12f37bc609f28a

Chińscy kierowcy w mieście nie wpuszczą nikogo z podporządkowanej.Nigdy po dobroci…u nas też jest z tym problem , ale nie jest to zasadą. Jedyną szansą wbicia się do ruchu jest wsuwanie się centymetr po centymetrze na główną , w pewnym momencie komuś na głównej puszczą nerwy i nie chcąc pozwolić na odrapanie swojego samochodu przyciśnie hamulec na kilka sekund.Tak działa w Chinach zasada „suwaka”. Podobnie ma się rzecz ze zmianą pasa ruchu – skręcasz dopóki nie usłyszysz z tyłu klaksonu- wtedy odpuszczasz. Jeśli go nie ma to znak że kierowca z tyłu ustępuje ci miejsca. Albo się zagapił…Generalnie panuje zasada silniejszego – busy ustępują ciężarówkom, osobowe busom , motocykle osobowym a rowery motocyklom.

W najgorszej sytuacji  są piesi. Według chińskich przepisów kierowca NIE MA PRAWA przepuścić pieszego przez jezdnię i może za to dostać mandat.Jest przepuszczany tylko na światłach , a i to niechętnie. Kiedy samochód na światłach skręca w prawo nigdy nie przepuszcza pieszych , którzy też właśnie mają zielone światło.Przechodzenie przez jezdnię wymaga zimnej krwi, nerwów jak postronki no i strategicznego myślenia. Nie mówiąc o szczęściu…

IMG_3180a

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s